Podlasie

Kraina Żubrów – miejsce, gdzie można jeszcze poczuć prawdziwą naturę

MIEJSCE: Hotel Żubrówka **** – Białowieża oraz Sioło Budy – wieś Budy pod Białowieżą

WIEK MAŁEGO PODRÓŻNIKA: 10 miesięcy

 

Jeżeli szukacie miejscówki na kilkudniowe wakacje, a znudziły Wam się góry i morze – szczerze polecam Podlasie i okolice Białowieży. Z jednej strony miejsce  atrakcyjne turystycznie, z coraz większym zapleczem noclegowym, z drugiej wciąż czuć bliskość natury oraz przenikanie się kultury polskiej i białoruskiej, zarówno w architekturze, potrawach jak i języku.

Wyjazd był moim prezentem urodzinowym – niespodzianką. Do końca nie wiedziałam gdzie jedziemy. Zatrzymaliśmy się w hotelu Żubrówka w Białowieży (www.hotel-zubrowka.pl), w którym czekały na mnie również zabiegi SPA J Często wybieramy miejsca, w których możemy zaznać odrobiny luksusu. Często hotele, na które się decydujemy stanowią dobry punkt wypadowy na krótkie, przyrodnicze wycieczki czy spacery.

Hotel Żubrówka jest położony w centralnym punkcie Białowieży. Można stąd wyruszyć spacerkiem do Parku Pałacowego, Skansenu lub lokalnych knajpek (choć nie ma tu dużego wyboru).

P1040418

Małe pokoje hotelowe urządzone są w klasycznym stylu. Na terenie hotelu znajduje się średniej wielkości bar oraz restauracja, w której serwowane są smaczne, regionalne śniadania i obiadokolacje. Dodatkowo dla hotelowych gości dostępny jest (choć nie wiem czy dodatkowo płatny) kort tenisowy, mini golf i boisko do siatkówki. Dla dzieci przygotowany jest zewnętrzny plac zabaw oraz pokój zabaw otwarty chyba przez całą dobę, dzięki czemu mogłam rano pospać trochę dłużej, kiedy moi mężczyźni bawili się tam już od 6 rano. Zadbany, zielony teren wokół hotelu zachęca do spędzenia  czasu na zewnątrz. Natomiast niewątpliwym atutem hotelu jest rewelacyjny kompleks basenowo-saunowy. Nie jest to typowy, wielki aquapark – na dość małej powierzchni został zaprojektowany basen, który kryje w sobie wiele atrakcji m.in. hydromasaże, bieżnię wodną (przeciwfala), jacuzzi. Jest także brodzik dla dzieci. Uważam go za najciekawszy hotelowy kompleks basenowy jaki widziałam.

Niestety, mimo bardzo dobrego pierwszego wrażenia, wyjechaliśmy z hotelu z niesmakiem spowodowanym sobotnim wieczorem. W sobotę, ze względu na organizowaną w hotelu wielką imprezę firmową, obiadokolacja dla gości indywidualnych została przeniesiona do baru. Nie miałabym nic przeciwko temu gdyby nie fakt, że na dania główne (nie z karty, tylko wcześniej zaplanowane) musieliśmy czekać (po wielu ponagleniach) ponad godzinę, a na zupę 30 min. Piwa zamówionego przy barze nie mogliśmy się w ogóle doprosić! Tak długie oczekiwanie na posiłek, z dziesięciomiesięcznym dzieckiem, które nie ma gdzie się pobawić i swobodnie pochodzić, nie było komfortowe i przyjemne. W takich sytuacjach oczekiwałabym od 4* hotelu lepszej organizacji (nie wierzę, że o wielkiej imprezie firmowej dowiedzieli się dzień wcześniej) lub pewnej rekompensaty za takie niedogodności.

UDOGODNIENIA DLA DZIECI: sala i plac zabaw, kącik zabaw w restauracji oraz basen i brodzik basenowy.

REKOMENDOWANE USPRAWNIENIA W HOTELU:

  • Ciekawsze wyposażenie pokoju zabaw
  • Nastawienie na Klienta oraz lepsza organizacja pracy załogi hotelu

 

SIOŁO BUDY

Dla osób stroniących od dużych kompleksów hotelowych szczerze polecam alternatywę – nocleg w kresowych domkach w gospodarstwie wiejskim Sioło Budy (www.siolobudy.pl) we wsi Budy położonej kilka kilometrów od Białowieży. Goście mają możliwość  wykupienia noclegu w starszych lub nowszych domkach. Kilka lat temu spędziliśmy tam przejazdem jedną noc w nowym, oddanym do użytku 2 miesiące wcześniej, domku. Zapach drewna w pokoju, idealnie dobrane dodatki oraz prostota ujęły mnie. Mam nadzieję, że jeszcze tam kiedyś wrócimy.

Gospodarstwo zajmuje duży teren w centrum wsi. Prócz domków znajduje się tam także jadłodajnia – Karczma Osocznika (niezłe jedzenie, choć szału nie robi), miejsce na ognisko oraz zadbana łączka z ławkami, drewnianą huśtawką i stawem.

Z ciekawości zajrzałam na ich aktualną ofertę. Mają ciekawe pakiety pobytowe, warsztaty oraz wypożyczalnie rowerów.

 

ZWIEDZANIE I CZAS WOLNY: Białowieża i okolice to z pewnością miejsce, w którym aktywnie można, a nawet trzeba J, spędzić czas. Nam udało się:

  • wybrać na spacer do Parku Pałacowego, gdzie zajrzeliśmy na chwilę do Muzeum Przyrodniczo-Leśnego Białowieskiego Parku Narodowego i weszliśmy na wieżę widokową (widoki szału nie robią),
  • zwiedzić Skansen z zachowanym zespołem budownictwa drewnianego ludności ruskiej Podlasia – bardzo ciekawy, położony w malowniczym miejscu, w którym obok turystów spacerują też bociany,
  • odwiedzić Rezerwat Żubrów, gdzie można zobaczyć dziki, wilki, jelenie, sarny, żubronie, tarpany oraz żubry – wizytówkę Białowieskiego Parku Narodowego. Jak dla mnie jest to obowiązkowy punkt wycieczki na Podlasie,
  • zwiedzić Hajnówkę i kilka okolicznych wsi (tu głównie przejazdem, z okien samochodów),
  • odwiedzić farmę strusi w jednej z wsi.

 

JEDZENIE W OKOLICY: Będąc w Hajnówce obowiązkowo trzeba zajrzeć do Restauracji Starówka (www.restauracjastarowka.eu). Jest to perełka kulinarna Podlasia, dla której przyjeżdżaliśmy specjalnie do Hajnówki. Więcej informacji znajdziecie tutaj.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s